Krótsze dni, brak słońca, niskie temperatury i ograniczona aktywność na świeżym powietrzu – wszystko to sprawia, że w okresie jesienno-zimowym wiele osób odczuwa spadek energii, senność i pogorszenie nastroju. U części z nich może to być przejaw tzw. sezonowego zaburzenia afektywnego, potocznie nazywanego zimową depresją.
To nie chwilowa chandra, lecz rozpoznawalna jednostka medyczna, która – nieleczona – może znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Czym jest zimowa depresja?
Zimowa depresja to forma depresji sezonowej (ang. SAD – Seasonal Affective Disorder), która pojawia się najczęściej późną jesienią lub zimą i ustępuje wiosną. Jej przyczyną jest m.in. niedobór światła słonecznego, który wpływa na gospodarkę hormonalną (melatonina, serotonina) i rytm dobowy.
Zaburzenie to występuje najczęściej u osób w wieku 20–50 lat, częściej u kobiet niż u mężczyzn.
Objawy sezonowego obniżenia nastroju
- przewlekłe zmęczenie i brak energii mimo przespanej nocy,
- senność w ciągu dnia, trudności z porannym wstawaniem,
- pogorszenie nastroju, smutek, przygnębienie,
- spadek motywacji, trudności z koncentracją, rezygnacja z aktywności,
- zwiększony apetyt, zwłaszcza na słodycze i węglowodany,
- niewyjaśnione uczucie lęku, drażliwość,
- wycofanie społeczne, niechęć do kontaktów z innymi.
W przeciwieństwie do klasycznej depresji, zimowe obniżenie nastroju często nie objawia się zaburzeniami snu (a wręcz przeciwnie – senność bywa nasilona) i nie musi wiązać się z brakiem apetytu.
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem?
Do lekarza warto zgłosić się, jeśli:
- objawy utrzymują się dłużej niż 2–3 tygodnie,
- wpływają negatywnie na codzienne funkcjonowanie w pracy, domu, szkole,
- pojawia się wyraźna izolacja społeczna, rezygnacja z dotychczasowych aktywności,
- towarzyszy im niepokój, napady lęku lub objawy somatyczne (ból głowy, kołatanie serca, brak apetytu),
- objawy sezonowe nawracają co roku o tej samej porze.
W ramach POZ lekarz może zlecić podstawową diagnostykę (np. badania krwi, poziom witaminy D), ocenić ryzyko depresji oraz – w razie potrzeby – skierować do psychologa lub psychiatry.
Co można zrobić, by poprawić samopoczucie zimą?
- Codzienna aktywność fizyczna – choćby spacer w świetle dziennym, nawet w pochmurne dni,
- Kontakt ze światłem dziennym – otwieranie rolet, spędzanie czasu na świeżym powietrzu,
- Zdrowa dieta – bogata w białko, witaminy z grupy B, witaminę D, kwasy omega‑3,
- Utrzymywanie rytmu dnia – stałe pory snu, wstawania i posiłków,
- Ograniczenie alkoholu i kofeiny, które mogą pogarszać jakość snu i nastrój,
- Rozmowa i kontakt z bliskimi – izolacja pogłębia objawy, warto zadbać o relacje społeczne.
U części pacjentów pomocna bywa również fototerapia – naświetlanie specjalną lampą emitującą światło o odpowiednim natężeniu (najczęściej 10 000 luksów), stosowaną codziennie rano przez kilkanaście do kilkudziesięciu minut.
Pomoc w NZOZ Kolejarz
Jeśli zauważasz u siebie lub bliskiej osoby objawy sezonowego obniżenia nastroju – nie bagatelizuj ich. Wczesna interwencja pozwala złagodzić objawy i uniknąć pogorszenia stanu psychicznego.
W naszej poradni POZ oferujemy:
- konsultacje lekarskie i wstępną ocenę stanu psychicznego,
- diagnostykę laboratoryjną (m.in. poziom witaminy D),
- poradnictwo w zakresie stylu życia i profilaktyki zdrowia psychicznego,
- wystawianie e‑skierowań do psychiatry lub psychologa, jeśli będzie taka potrzeba.
Skontaktuj się z nami
Nie musisz radzić sobie sam. Jeśli zauważasz u siebie spadek nastroju, przewlekłe zmęczenie czy wycofanie – skonsultuj się z lekarzem rodzinnym.
NZOZ Kolejarz – Łuków
Aleje Tadeusza Kościuszki 50A, 21-400 Łuków
tel. 25 798 99 12, 25 798 99 46

